• 4.jpg
  • 7.jpg
  • 3.jpg
  • 9.jpg
  • 5.jpg
  • 8.jpg
  • 2.jpg
  • 1.jpg
  • 6.jpg
Imieniny obchodzą: Waldemar, Damazy
grudzień 2018
pwścpsn
12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31

Linki

 

 

Wiersze

Drukuj PDF

Autor wierszy: Czarny Rycerz

 

Gdy
Gdy cię widzę tak bardzo chciałbym poznać twą osobę
Gdy cię widzę chce coś powiedzieć
Gdy cię widzę tak bardzo chce być z tobą



Kamień
A tak jestem samotnym jak kamieniem na dole rzeki
Chciałbym być przy tobie już zawsze
Czasem jak widzę cię tak bardzo mam ochotę porozmawiać tylko z tobą
I być przy tobie zawsze
A nie mogę nic do ciebie powiedzieć




Walczę
Walczę o dobro swej duszy
Walczę by spokój powrócił do mojej duszy
Walczę by być spokojny
Walczę by moja dusze poety w wróciła
Tak mi tego brak
Mojej duszy poetyckiej
Brak
Boże niech powróci moja dusza



Powiedz
Boże powiedz, dlaczego nie mam swej weny
Powiedz, dlaczego nie mam swojej weny
Dlaczego nie mam tego, czego mi brak?
Najwyższy chce by moja wena wróciła
Najwyższy proszę niech to, czego mi brak niech wróci
Proszę niech to wróci


Czas
Czasie, dlaczego ty tak szybko pędzisz
Ludzie chcą cieszyć się tym, co najlepsze
Dlaczego chwile są takie krótkie?
Dlaczego czasie tak szybko znikasz?
Dlaczego tak uciekasz?




Widzę cię tylko ukradkiem częścią sekundy
Gdy cię widzę
Chciałbym z tobą być na zawsze
Chce coś powiedzieć, ale nie mogę
Tak bardzo chce powiedzieć słowo
Tak bardzo chce podejść do twej osoby i powiedzieć słowo
Tak to jedno słowo, które łączy ludzi





Kiedy cię ujrzałem to sobie pomyślałem?...
Jak ty piękna jesteś
Tak tylko ty się liczysz
Tylko twoja osoba
Byłaś tam w tym miejscu tam gdzie słońce w staje
Gdzie słońce w staje a noc przegrywa?




Czasem widzę
Czasem nie
Me pytanie gdzie ty jesteś
Gdzie cię znajdę?
Gdzie jesteś?
Pamiętaj, że tylko ty
Dla mnie się liczysz
Czasem widzę cię tam w tym miejscu
W miejscu zielonym miejscu
Gdzie słońce spotkałoby cię?



Koledzy
Drodzy koledzy, dokąd wam spieszno
Czasu jest dużo a wydaje się, że jest tak mało
Koledzy, dokąd tak pędzicie, dokąd tak jedziecie



Nigdy
Nigdy bym tego nie zrobił
Nigdy nie wykonam grzechu
Nigdy
Nigdy
Nie zrobiłbym tego
Nie jestem w stanie do grzechu
Nie jestem aż taki bym upadł szatanowi
Na kolana
Nigdy tego
Nigdy bym nie upadł
Nigdy bym nie rozlał krwi
Nigdy nie posłucham szatana
Nigdy



Czarno
Czarno czarno przed oczami to moc wroga
Wróg pokazał swoje ciemne strony
Nie płacz to nic nie da
Noc jest ciemna, bo w nocy grasuje zło
Wytrzymaj to te zło
Wytrzymaj
To jest zło moc wroga


Gdy cię widzę
Gdy cię widzę chce coś powiedzieć
Gdy cię widzę chce coś skrytego powiedzieć
Gdy cię widzę tak to boli tak mocno ta moja cisza boli
Gdy cię widzę tak ta wyblinka boli, która dusi moje sumienie
Gdy cię widzę tak boli ten węzeł tak mocno boli
Gdy cię widzę tak mnie ta cisza boli
Chce coś powiedzieć, ale nie mogę
Tak bardzo chce coś powiedzieć



Tak bardzo
Tak bardzo chciałbym poznać cię
Tak bardzo chciałbym być przy tobie
Tak bardzo mocno dusze się
Tak bardzo dusi ten węzeł ten Sztyk
Tak bardzo




Walczę
Walczę by zdobyć kapkę odwagi
Walczyłem zawsze i zawsze będę walczył
Walczę
Walczę
Walczę
Życie jest po to by walczyć z pod niesioną głową
Walczę
By zdobyć szacunek




To taka chwila
To jest jak narkotyk
Wszystko takie powolne
A krwi żąda
Sen taki mały sen
A znaczy dużo
Wszystko zacznie się od takiej małej
Chwili
Chwili
Prąd tak połączony z komputerem
Stara się pomóc
Nic nie daje nic
Nic nic nie daje
Czas jak zwykle zapisuje w historii świata
Czas a taka mała chwila
Dlaczego śmierć?
Dlaczego śmierć?
Dlaczego to?
Chce być szczęśliwy a nie jestem




Boże, dlaczego ja

Dlaczego ja mam takie wystrzały?
Dlaczego ja mam takie pobudzenie?
To jest takie małe a przekształca dużą energie
Tak w dużą energie
A walczę dalej
Dlaczego ja?
Dlaczego?



Pozwól
Pozwól mi coś powiedzieć
Te kilka słów do ciebie
Wiesz me serce przepełnia
Krewią miłości do twej osoby

Proszę pozwól powiedzieć mi, co czuje do ciebie
Zakochałem się w twej osobie
Po prostu kocham cię

Te kilka słów wyjaśniają ci wszystko
Proszę pozwól powiedzieć te kilka słów
Proszę pozwól mi powiedzieć te kilka słów do ciebie

Pozwól coś powiedzieć
Po prostu kocham cię
To jest moje życie i wiem, co ja chce
Kocham cię

Pozwól coś wyjaśnić
Proszę uwierz w to proszę
Bo mocno kocham cię
Pamiętaj tylko ciebie kocham
Tylko jedyną kocham cię

Pozwól coś powiedzieć
Proszę uwierz w to
Bo kocham cię
To jest to, co czuje do ciebie



Gdy
Gdy cię widzie to chce coś ci powiedzieć
Gdy cię słyszę chce odpowiedzieć
Gdy cię słyszę chce powiedzieć, co do ciebie czuje




Płacz
To płacz to tęsknota
To jest życie w ciszy
A boli i płacze tak ja płacze
Ty jesteś gdzieś daleko
Gdzieś tam gdzie nie mogę cię zobaczyć
Ty gdzieś się błąkasz w śród róż zła



Nie zapomnę Nigdy nie zapomnę tych chwil
Nie zapomnę chwil spędzonych z tobą
Nie zapomnę chwil
Nie zapomnę twego głosu
Nie zapomnę twego wyglądu



Spokój
Walczę o spokój
Walczę z psychiką
Walczę z chorobą
Walczę z nerwami
Powiec ile jeszcze tak będzie
Chce żyć
W spokoju
Chce być w ciszy


Gdy cię widzę 
Gdy cię widzę jestem w ciszy
Gdy jestem obok ciebie jestem w ciszy
Gdy cię nie ma płaczę za tobą
Gdy jestem cicho myślę o tobie
Ta cisz boli
Ta cisza wrzeszczy do uszu
Ta cisza to płacz
Kiedy cię spotkałem byłaś tam